Koncert Azyl P. i Przyjaciele. Wywiad z Maciejem Silskim

 

Marcin Kozera: Panie Maćku, dziękuję za przyjęcie zaproszenia do rozmowy. Wiem, że jesteście zmęczeni, więc nie będę przedłużał. Rozmawiałem z Panią Anią Brachaczek przed chwilą, proszę mi powiedzieć, jak Pan odbiera dzisiejszy koncert, publikę? Coś się zmieniło w odniesieniu do ostatniego występu czy jest tak samo?


Maciej Silski: Ja myślę, że pamiętając tę sytuację sprzed dwóch lat, bardzo chętnie uczestniczyłem w tej, która była teraz. Wydaje mi się, że ze względu na publiczność robi się takie rzeczy.

Rozmawiałem z Darkiem częstokroć na temat tego jak on traktuje te obecne występy i jego denerwuje to, że współczesny rock jest zbyt komercyjny, mało zbuntowany. Pan też to odczuwa, że coś się zmieniło w show-biznesie?

Nie, nie sądzę, żeby to wyglądało w ten sposób. Trzeba po prostu robić swoje.

Wy zamierzacie robić z Azylem P. „swoje”? Słyszałem, że planuje Pan stałą współpracę z zespołem. Czy to jest prawda?

Wiem, że Azyl P. robi kompozycje. Słyszałem wiele bardzo obiecujących. Jeżeli w czymkolwiek będą mógł im pomóc, to na pewno im pomogę. Natomiast, ja też robię swój solowy projekt i tym się także zajmuję, więc czas pokaże, jak ta współpraca się ułoży.

A jak się wam układa współpraca w czasie tych szydłowieckich koncertów, z Titusem, z Anią Brachaczek? Jest jakaś chemia czy po prostu gracie, bo wiecie, że jesteście zawodowcami, wiecie o co chodzi?

Nie, to jest znakomita sytuacja. Ja lubię wszystkich wykonawców, bardzo lubię się z nimi spotkać, porozmawiać i wspólnie zagrać. To jest moje stanowisko.

Pamiętam czas, gdy wygrał Pan Idola. Od tego momentu minęło już kilkanaście lat. Coś się zmieniło od tamtej pory  znacząco w  Pana życiu, jeśli chodzi o karierę muzyczną czy idzie Pan tą samą drogą, co wtedy?

Nie, ja wciąż szukam. Mój syn, który siedzi tutaj obok mówi mi, że już wydaje drugą płytę, więc „kopie mnie w tyłek” swoimi malutkimi nóżkami. Mam oczywiście materiał i tak dalej, ale mój syn zupełnie nie zdaje sobie sprawy z zależności medialnej, muzycznej czy kompozytorskiej. On po prostu tworzy muzykę, więc bardzo miło mi się słucha jego utworów, bo robi to w sposób bezpretensjonalny.

W momencie, gdy wygrywał Pan Idola, ten potencjał był w Panu dostrzegalny, ludzie się gdzieś wokół Pana kręcili. Czy Pan czuje, że tych ludzi już nie ma, tych, którzy wtedy pojawili się w Pana życiu, karierze, czy nadal są obecni?

Ja kiedyś powiedziałem taką głupią rzecz, że ja gram dla mądrych ludzi. No i ci mądrzy zostali. Także chyba wyszło mi to na plus.

Czytałem, jeśli to nieprawda, to proszę mnie poprawić, że jest Pan niedoszłym absolwentem filozofii, tak?

Tak

Czy miałby Pan teraz ochotę podzielić się z nami jakąś filozoficzną refleksją, która Panu przyświeca najbardziej w życiu? Jest taka?

Jest coś takiego. Jest na przykład taka sentencja Eliasa Canettiego, który powiedział, że muzyka jest dlatego najlepszą ze sztuk, ponieważ nie potrzebuje nowych słów. Kto tego nie rozumie, niech rozbije sobie głowę do krwi. A jest to osoba, która wydała tę książkę z sentencjami w wieku 80 lat, a nie w wieku 18, 25 czy 40. Zbierał swoją wiedzę przez całe życie, więc czytam te sentencje, bo świetnie jest czytać refleksje kogoś, kto przeżył więcej niż ja.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia z Azylem P. i solowo również.

Dziękuję serdecznie. Ja również życzę wam powodzenia, bo widzę, że bardzo się staracie i tak trzymajcie, po prostu.






Maciej Silski (ur. 10 stycznia 1976 w Kwidzynie) – wokalista, triumfator programu Idol w roku 2005 oraz laureat 3. nagrody koncertu Premier podczas 44. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Jako zwycięzca Idola podpisał kontrakt fonograficzny z Sony BMG Music Entertainment Poland. W roku 2005 Silski wystąpił także w Szansie na Sukces i Festiwalu Jedynki w Sopocie. Wspólnie z Grzegorzem Markowskim (Perfect), Piotrem i Wojtkiem Cugowskimi (Bracia) nagrał też teledysk do polskiej wersji piosenki "Do they know it's Christmas" ("Daj im znak") Boba Geldofa i Midge'a Ure. W roku 2006 brał udział w polskich eliminacjach Konkursu Piosenki Eurowizji z utworem "Za karę", występował na Dniu Otwartym TVP, pojawił się ponownie na Festiwalu Jedynki w Sopocie jako gość grupy Perfect w jej Jubileuszu 25-lecia (obok innych polskich wykonawców rockowych).

Opublikowano: 18 lipca 2018 11:47

Kategoria: Aktualności

Wyświetleń: 186

Starostwo Powiatowe w Szydłowcu.

Realizacja: IDcom-jst.pl

logo Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji

Informacja o dofinansowaniu Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji

Projekt "Budowa strony internetowej Powiatu Szydłowieckiego dostosowanej do potrzeb osób niepełnosprawnych" współfinansowany przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji w ramach konkursu: Dofinansowanie budowy lub dostosowania stron internetowych podmiotów realizujących zadania publiczne do potrzeb osób niepełnosprawnych.